Dobrowolność.

Nawet jeśli z inicjatywą występuje sąd, muszą się na nią zgodzić obie strony.

Poufność.

Jest poufna i dyskretna (nie jest jawna). Mediator ma obowiązek zachować w tajemnicy fakty, o których się dowiedział. Przed sądem nie można powoływać się na propozycje ugodowe, ustępstw lub inne oświadczenia składane w trakcie postępowania (tak samo jak na negocjacjach między adwokatami).

Bezstronność i neutralność.

Mediator jest bezstronny wobec uczestników, neutralny wobec przedmiotu sporu, nie ocenia i nie rozstrzyga.

Możliwość zakończenia sporu w sposób satysfakcjonujący dwie strony.

Uczestnicy biorą odpowiedzialność za przyszłość i decydują o tym, jakie rozwiązanie będzie dla nich satysfakcjonujące. W szczególności, gdy chodzi o utrzymywanie relacji z drugą stroną w przyszłości (np. w przypadku rozstających się rodziców).

Pozwala zaoszczędzić pieniądze.

Znacznie niższe koszty mediacji niż postępowania sądowego.

Pozwala zaoszczędzić czas.

Mediacja jest znacznie krótsza od tradycyjnego postępowania sądowego. Umożliwia szybkie zakończenie sprawy w czasie do 3 miesięcy (zazwyczaj są to 3-4 sesje).

Pozwala uniknąć stresu.

Mediacja pozwala na uniknięcie stresu związanego z występowaniem w sądzie czy w roli powoda czy pozwanego.

Umożliwia "zachowanie twarzy".

Pozwala każdej ze stron "zachować twarz", podjąć postanowienia obopólnie możliwe do zaakceptowania i dalej utrzymywać konieczne czy pożądane kontakty.

Daje elastyczność rozwiązań.

Znaczna dowolność w wyborze ostatecznych rozwiązań, złagodzenie lub uniknięcie przyszłych konfliktów, uwzględnienie potrzeb w tym aspektów psychologicznych.

Odbywa się w przyjaznej atmosferze.

Nieformalny klimat spotkań przy stole mediacyjnym wpływa na poczucie bezpieczeństwa i komfortu.

Szuka rozwiązania - nie ustala winy.

Celem mediacji jest doprowadzenie do rozwiązania konfliktu, a nie ustalenie kto jest winny.

Dogodne terminy spotkań.

Wysoka elastyczność terminów spotkań z mediatorem.

Prosty język ugody.

Porozumienie spisywane jest zrozumiałym dla uczestników językiem. Ugoda zawarta przed mediatorem, a zatwierdzona przez sąd, ma moc wyroku sądowego.

Niepowodzenie mediacji nie ma w zasadzie negatywnych skutków (poza pewnym przedłużeniem procesu). Wszczęcie procesu przerywa bieg przedawnienia.

Przedsiębiorca, który zastanawia się, czy skorzystać z mediacji czy sądu, powinien zwrócić się do prawnika o "analizę ryzyka procesowego" - czyli o oszacowanie szans wygrania procesu. Warto aby zadał sobie również pytania:
Co zrobię, jeśli wygram po dwóch - trzech latach potrzebnych na proces?
Czy druga strona będzie jeszcze wypłacalna?
Czy w ogóle będzie na rynku?
Czy jednocześnie czy nie stracę kontrahenta (dostawcy, odbiorcy), a przy okazji dobrej opinii i renomy, prowadząc spór sądowy.

Obawy związane z procesem sądowym:
Ci, którzy w oparciu o doświadczenia (własne lub osób bliskich) negatywnie ocenili działalność sądu (N=193), najczęściej narzekali na przewlekłość postępowania i opieszałość sądu (51% odpowiedzi). Dużo rzadziej jako przyczynę niezadowolenia podawano niesatysfakcjonującą decyzję sądu (14%), niedostateczne rozpoznanie sprawy (10%), stronniczość (10%) i niekompetencję sędziów (9%) oraz zbyt skomplikowane procedury związane z postępowaniem (8%). Nieliczni wskazywali w tym kontekście na problem złego traktowania obywateli w sądach (5%), nieskuteczność podejmowanych przez sądy działań (4%), korupcję wśród sędziów (4%), wysokie koszty postępowania (4%), a także pozostawiający wiele do życzenia poziom zaangażowania w sprawę (1%) oraz niestosowanie się przez sędziów do obowiązujących procedur (1%).

Źródła:
- R. Boguszewski, O przestrzeganiu prawa i funkcjonowaniu wymiaru sprawiedliwości w Polsce, Komunikat nr 4763, Data wydania: 2013-01-14, CBOS
- Forum Obywatelskiego Rozwoju, Analiza FOR nr 17/2013, 4 listopada 2013